Stałam oparta o moją czerwona furgonetkę. Smutnym wzrokiem patrzyłam na ludzi idących do szkoły. Mike i Jessica wyminęli mnie i poszli dalej, w stronę wejścia. Nie zwracałam na nich uwagi. Czekałam na Erica który dość długo nie szedł do szkoły. Byłam lekko zdziwiona, a gdy zadzwonił dzwonek samotnie poszłam do sali biologicznej. Jakoś tak pusto było siedzieć tak bez Ericka. Po skończonych lekcjach przyjechałam do domu. W pośpiechu chwyciłam chleb i coś z lodówki i wsiadłam do furgonetki. Jechałam do Ericka. Stanęłam pod domem Ericka. Na pierwszy rzut oka nie zauważyłam nic szczególnego, ale po chwili spostrzegłam, że szyba w bocznym oknie od salonu jest potłuczona. Szybko podbiegłam w to miejsce. W domu było pusto, a pod domem nie stał jak zwykle ich srebrny volvo.
- Coś tu nie gra. - stwierdziłam i pchnęłam ręką drzwi wejściowe.
W środku panował wielki harmider i chaos, wszystkie szafki, szuflady, stoliki, krzesła były poprzewracane. Na podłodze leżały pomięte kartki i poprzewracane książki. Spojrzałam na kartkę, która leżała na stole.
- I tak mówiłam, że to już wasz koniec. - przeczytałam te słowa.
Nie wiedziałam, co mam zrobić..., nie wiedziałam gdzie szukać Ericka, czy coś mu się stało? Wsiadłam do furgonetki i pojechałam do dziadka Elsona, który wiedział wszystko o takich zjawiskach jak te.
_____________________
To pierwsze moje opowiadanie, więc bądźcie wyrozumiali. Jak coś, jeśli są jakieś pytanie, to to jest tak jakby na początek troszeczkę "ściągnięte" z sagi Zmierzch. Ale zobaczycie, coś innego się tu wydarzy.
szczerze ?
OdpowiedzUsuńmnie się bardzo podoba !
pozdrawiam , нιηαтα. ♥ na zapytaj.
świetny blog!!!! Opowiadanie ciekawe od początku do końca. czekam ze zniecierpliwieniem na kolejny post. Zapraszam również na mojego bloga, który mam nadzieję, że będziesz obserwowała :)
OdpowiedzUsuńmichalins.blogspot.com
ciekawe. ja tez troszeczkę ,,ściagam" z sagi zmierzch" obserwuję i zapraszam do mnie. www.stories-madisz.blogspot.com
OdpowiedzUsuńfajne tylko dręczy mnie słowo: eric. nie imię tylko to że w każdym zdaniu się pojawia to imię. poszukaj wyrazów które to mogłyby zastąpić. bo to drażniące.
OdpowiedzUsuńbardzo fajna notatka !
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie :
milosctokluczdoszczescia.blogspot.com
popieram anonimową. za dużo słowa ERIC
OdpowiedzUsuńFajnie piszesz, ale błaaaaaaaaagam, ogranicz imię Eric. Nie wiem, może nazwisko? Ksywa? Albo po prostu chłopak? Ale żeby tyle tego nie było.Kiedy pierwsze rozdział? ;>
OdpowiedzUsuńZrobisz zakładkę "Spam"?
I wyłączysz weryfikację obrazkową? No wiesz, wchodzisz na "Ustawienia", następnie na "Posty i komentarze" i tam znajdujesz "Włącz weryfikację obrazkową" Daj nie. I dasz, aby mógł pisać każdy, czyli też anonimy? To ustawienie jest dwa do góry ^^
Ps. Zapraszam do siebie:
http://koszmarpowraca.blogspot.com - Koszmar minionego lata...
10 przyjaciół; Harry, Louis, Liam, Zayn, Niall, Eleanor, Perrie, Danielle, Victoria i Ella wracają samochodem z wakacji. Niestety pogoda im nie sprzyja, przez co nie zauważają i potrącają dziewczynę, a ona ginie. Zakopują ją. Nie wiedzą, jakie to będzie ciągnęło za sobą konsekwencje. Rok po jej śmierci, w dniu rocznicy, dostają sms'a:
"Wiem, co zrobiliście minionego lata. Teraz za to zapłacicie. Walczcie o swoje życie. Każdy błąd może być waszym ostatnim...
Życzę miłej przyszłej śmierci, Wasza Zguba"
Na początku uważają, że to są tylko żarty, ale seria pewnych zdarzeń uświadamia im, że się mylą. Od teraz zaczyna się walka o przetrwanie...
To nie jest kolejne opowiadanie o super gwiazdach. To jest opowiadania o nastolatkach, którzy wpędzili się w poważne kłopoty...
Świetnie się zaczyna:)Będę wpadać częściej:)
OdpowiedzUsuńByłoby mi miło gdybyś zaobserwowała moje 2(!)blogi:)
agata-zdzisiu.blogspot.com
youaremydefinitionofhappinesss.blogspot.com
Jeśli to zrobisz to ja zaobserwuję twój;*